Czy kiedykolwiek próbowałeś zadać sobie pytanie: Czy moje życie jest takie jakie chciałbym żeby było? Bez względu na Twoją odpowiedź, weź głęboki oddech, zamknij na chwilę oczy i spróbuj sobie wyobrazić jak wyglądałoby Twoje życie, gdybyś nie musiał martwić się zupełnie o nic – nie byłoby strachu, nie byłoby niepowodzeń, nie miałbyś ograniczeń finansowych ani czasowych. Co byś wtedy robił? Gdzie byś był? Jakie są Twoje marzenia? Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl dokładnie nad tym wszystkim co mógłbyś wtedy robić, kim byś był i jak według Ciebie wyglądałby wtedy świat…
Piękne, prawda? Nasze najskrytsze marzenia, które spełniają się prosto przed naszymi oczami. Zastanów się, dlaczego to co obserwowałeś, widziałeś, słyszałeś i czułeś mając zamknięte oczy nie jest tym samym co czujesz kiedy otworzysz oczy? Każda osoba, na całym świecie: europejczyk czy azjata, katolik czy muzułmanin, kobieta czy mężczyzna, dorosły czy dziecko – absolutnie każdy ma swoje marzenia, które chciałby spełnić, a jednak udaje się to tylko i wyłącznie małej grupce ludzi. Reszta świata, tłumaczy to najzwyklejszym fartem, szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Mogę Cię jednak zapewnić, że gdyby zabrać multimilionerowi wszystkie jego oszczędności, wszystkie pieniądze, posiadłości i wszystko inne co ma jakąkolwiek materialną wartość, to na 100%, ta sama osoba w ciągu paru lat znów osiągnęłaby taki sam sukces i stała się zamożna. Dlaczego? Dlatego, że ludzie sukcesu dogłębnie zrozumieli od dawna znaną prawdę: Prawdziwy kapitał jaki posiadamy znajduje się nie w portfelu czy na lokatach w banku, tylko w naszej głowie, w nas samych.
To my kreujemy naszą przyszłość. Nie robi tego nasz partner/partnerka, nie robią tego nasi rodzice, nie robi tego sąsiad wysmiewający nasze starania, nie robią tego nasze dzieci ani ktokolwiek kogo spotykamy na ulicy. Nasze życie nie zależy od świata w którym żyjemy tylko od nas samych. Ludzie którzy osiągnęli sukces są tacy sami jak my. Większość z nich nie pochodziła z bogatych rodzin, duża część z nich pokazała, że w życiu można odnieść ogromną porażkę, a potem zamienić ją w fenomenalny sukces, tak jak zrobił to Donald Trump: Mężczyzna, który stracił swoją firmę i dosłownie wylądował na bruku, teraz jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie, który jest uważany za absolutny autorytet w dziedzinie finansów. Człowiek, który kiedyś nie miał złamanego grosza przy duszy, dzisiaj jest autorytetem w dziedzinie finansów – łut szczęścia? Na pewno nie.
Wszyscy ludzie, którzy osiągnęli w życiu jakikolwiek sukces wspólnie twierdzą, że naszym największym wrogiem nie jest sąsiad który stale nam docina, nie jest to denerwujący współpracownik, czy jakakolwiek inna wyimaginowana przeszkoda. Naszym największym wrogiem i jedyną rzeczą która tak naprawdę nas powstrzymuje przed osiągnięciem sukcesu jest nasz własny starch i nasze wewnętrzne bariery. Co w tej chwili przeszkadza Ci, żebyś osiągnął to czego pragniesz? Brak pieniędzy? To tylko wymówka, ze strachu albo lenistwa. Brak znajomości? Wokół jest pełno ludzi, pełno potencjalnych przyjaciół, ogrom szczęścia i wspaniała szansa. Czas się obudzić i zrozumieć, że to nie świat nas powstrzymuje, tylko my powstrzymujemy samych siebie, przed osiągnięciem tego, czego naprawdę chcemy. Życie jest tylko jedno, a czas na działanie nadszedł teraz. Życie dało Ci szansę podsuwając Ci ten właśnie artykuł – nie zmarnuj jej.
Trzymam za Ciebie kciuki!
No comments:
Post a Comment